Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X

Serwis


W poszukiwaniu miejsca w kamieniarstwie

W poszukiwaniu miejsca w kamieniarstwie

Marmomacc 2012

Wielokrotnie zwracałem uwagę na problem powolnej utraty znaczenia targów. Powodem jest oczywiście rozbudowa systemów komunikacyjnych. W zasadzie każdy wykorzystuje Internet i to nie tylko do poszukiwania ofert i dokładnych informacji o produktach, ale również do bezpośredniego kontaktu z firmami i osobami (maile, rozmowy wideo, komunikatory). Powszechnie korzystamy też z telefonii komórkowej (i bezprzewodowego dostępu do Internetu), a dzięki rosnącej siatce połączeń lotniczych z naszego kraju chętniej i częściej podróżujemy, nawet na drugi koniec świata. W tym kontekście targi muszą zmieniać swoje oblicze i szukać rozwiązań nie na dziś, ale na przyszłość.

Odwiedzając różne targi, poszukuję działań, które mogłyby wyznaczyć kierunki rozwoju pozwalające na utrzymanie się imprez targowych w dłuższej perspektywie. Niestety w większości przypadków takich pomysłów brak. Jednym z nielicznych wyjątków są targi w Weronie. Tu widać, jak organizator poszukuje rozwiązań, które rynek odbierze jako działania prowadzące do zainteresowania zwiedzających i wystawców, i wtórnie do ich obecności na kolejnych imprezach.

Sytuacja targów Marmomacc jest dość specyficzna. Po pierwsze targi odbywają się we Włoszech – kraju, który przez tysiąclecia był liderem w obróbce i obrocie kamieniem. To tu istnieje ogromna liczba zakładów działających na rynku globalnym, więc poszukiwanie klientów z całego świata pozwoliło targom na to, by stały się imprezą czołową na świecie. Ale rynek się zmienia od dłuższego czasu – Włochy tracą pozycję na rzecz tych krajów, gdzie kamień się wydobywa, a od niedawna także przetwarza na masową skalę, czyli Brazylii, Indii czy Turcji. Na największego konkurenta wyrosły jednak Chiny, które dzięki niższym kosztom pracy umacniają swoją pozycję (lub stają się liderem) na wielu rynkach na całym świecie. Obecnie już ponad 50 proc. obrotu kamieniem odbywa się poprzez Kraj Środka.

Marmomacc podąża więc śladem włoskich firm kamieniarskich, które już od kilku lat poszukują nowego miejsca w światowym kamieniarstwie. Większość z nich poszła w kierunku designu i zaawansowanych technologii. Od kilku lat widać to wyraźnie na targach w Weronie. Niestety ten typ produkcji jest stosunkowo drogi (choć zyskowny), przez co nie zapewnia firmom takich obrotów jak produkcja masowa. Należy przyznać, że organizator targów Marmomacc mocno wspiera działania włoskich przedsiębiorstw. Stąd kolejne edycje projektu Marmomacc Meets Design polegającego na łączeniu firm kamieniarskich z uznanymi na świecie projektantami, czego efektem są jednorazowe projekty i stoiska, ale też linie produktów. Szerzej o tej akcji i jej tegorocznej edycji piszemy w oddzielnym artykule.

Targi w Weronie, starając się utrzymać pozycję lidera światowych targów kamieniarskich, angażują się także w inne działania. Interesująca była m.in. lista wykładów, seminariów i paneli dyskusyjnych organizowanych w trakcie targów. Wiele z nich dotyczyło designu i architektury, ale także samej branży kamieniarskiej i jej kondycji. Wśród nich: prezentacja raportu Carlo Montaniego „Marmur i kamień na świecie w 2012 roku”, wydanego również w postaci książkowej przez włoskie wydawnictwo Aldus. Przedstawimy go bliżej w kolejnym, styczniowym numerze „Nowego Kamieniarza”. Podobne znaczenie dla analityków branży może mieć raport przygotowany przez Veronafiere, organizatora targów, we współpracy ze związkiem Confindustria Marmomacchine i Videomarmoteca, który na podstawie ponad 3000 ankiet przeprowadzonych wśród firm branżowych na całym świecie wskazuje perspektywy rynku kamienia. Z innych działań organizatora nie sposób nie wspomnieć o projekcie Marmomacc and The City (Marmomacc i miasto), w ramach którego na placach Werony prezentowano elementy przygotowane przez kilka firm kamieniarskich. Za te wszystkie pomysły należy się organizatorom spore uznanie.

Według mnie to wszystko jednak nie do końca ratuje sytuację targów. Niestety, na problemy opisane na początku artykułu nakłada się stan gospodarki światowej. Kryzys gospodarczy powoduje, że dla firm nie jest to okres poszukiwań nowych pomysłów, rozwiązań, technologii czy złóż, co jak wynika z działań organizatora, jest drogą do utrzymania pozycji lidera wśród imprez targowych kamieniarstwa. Można raczej zauważyć stan oczekiwania na to, co przyniesie przyszłość. W rezultacie na targach trudno było znaleźć nowości.

Z tych, które zauważyliśmy, na uwagę na pewno zasługiwały trak wielolinowy (która tym samym poszerzyła swoją ofertę maszyn dla kamieniarstwa), centrum obróbcze T858 firmy Thibaut oraz centrum obróbcze hiszpańskiej firmy Agut. Wśród prezentowanych nowych kamieni naszą uwagę zwróciły marmury z oferty firmy Marcolini Marmi – Maui i Daytona, częściowo transparentna Breccia Capraia z firmy Stone of Carrara, prezentowane przez Gemeg No Blue i Fashion, Rosso Francia Languedoc firmy Evangelisti Marmi oraz Cipolino Galaxy, Green Rustico, Cipolino Venato Green z oferty greckiej firmy Piliatis Marble. Oczywiście zauważyć można było kilka ciekawych, nowych wzorów obróbki powierzchni, np. „skórę węża” firmy Sardegna Marmi.

Jak to zwykle bywa, w pierwszym dniu targów odwiedziło je niewielu zwiedzających. Pozostałe dni prezentowały się dużo lepiej. Można było zauważyć, że wiele ważnych na rynku firm albo w ogóle zrezygnowało z udziału w targach, albo istotnie zmniejszyło zajmowaną powierzchnię. Pojawiło się za to wiele firm mniej znanych. Największe straty zanotowały targi w segmencie akcesoriów nagrobkowych. Z wystawienia się w Weronie zrezygnowali tacy potentaci, jak Caggiati, Biondan czy Vezzani.

Podsumowując, pomimo problemów gospodarki światowej, targi nie były złe. Ale głównie dzięki sporemu zaangażowaniu organizatora. Moje odczucie to wszechobecny zarówno wśród wystawców, jak i zwiedzających stan oczekiwania – chyba wszyscy są już zmęczeni kryzysem. Dla mnie dość symboliczna była na jednym ze stoisk tancerka w stroju kota, prężąca się, pełna niepokoju, ale gotowa do skoku. Myślę, że gdy sytuacja w końcu poprawi się, w Weronie zobaczymy fajerwerki nowych pomysłów i rozwiązań.

Dariusz Wawrzynkiewicz





Zobacz również:


Komentarze:


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy


Dodaj komentarz na Facebooku

2017-10-17
USD
S: 3,5510
K: 3,6228
CHF
S: 3,6390
K: 3,7126
EUR
S: 4,1913
K: 4,2759

Ogłoszenia

2017-04-19
Radom
2017-04-19
cała Polska

Dodaj ogłoszenie 
Zapowiedzi Relacje

Targi

Targi Branży Kamieniarskiej STONE 2017

W dniach 22-25 listopada 2017 roku na Międzynarodowych Targach Poznańskich odbędą się Targi STONE – kluczowe biznesowe spotkanie branży kamieniarskiej w Polsce. Przez cztery dni targi będą areną spotkań i rozmów o naturalnym kamieniu. Wystawcy zaprezentują najnowocześniejsze rozwiązania i trendy w obróbce kamienia naturalnego, która przykuwa uwagę rzemieślników, wizjonerów i architektów. Targi będą miejscem pokazów „na żywo” maszyn, narzędzi i akcesoriów pomagających wydobyć i okiełznać kamień. Obszerna arena prezentacji różnorodnego surowca z całego świata, spotkań, wystaw i szkoleń dla profesjonalistów.
Poznańskie Targi Branży Kamieniarskiej STONE adresowane są do wszystkich, dla których kamień jest podstawą lub częścią działalności – kamieniarzy i przedstawicieli branży budowlanej, architektów i projektantów. Infrastruktura Międzynarodowych Targów Poznańskich jest idealnie przystosowana do  prezentacji wielkogabarytowych materiałów i maszyn w ruchu.
Równolegle w tym samym czasie odbędą się Targi Branży Szklarskiej GLASS.

www.stone.mtp.pl